Zapytania do BIK przy kredytach bankowych

BIK istnieje już tyle czasu że chyba każdy wie iż mając negatywne wpisy w tej instytucji nie mamy wielkich szans na otrzymanie pożyczki czy kredytu bankowego. Jednak mało osób wie że nadmierna ilość zapytań do BIK składając na przykład wniosek o kredyt bankowy też szkodzi. Wielu ludzi zapyta jak to możliwe, przecież to tylko zapytanie o nasze zobowiązania lub ich brak.Algorytm obliczający naszą wiarygodność kredytową jest ścisłą tajemnicą Biura Informacji Kredytowej, ale każdy klient banku posiada w BIK tzw. ocenę punktową, pożyczkobiorca z dobrą historią kredytową może posiadać około 500 – 600 punktów. Jeśli posiadamy w okolicach 300 punktów nie jest to dobry wynik.

Jak więc zapytania mogą wpływać negatywnie na ocenę kredytobiorcy ?, otóż każde zapytanie odejmuje od naszego konta punkty. Przyjmijmy że jest to 15 punktów za każde zapytanie. A więc mając 500 punktów (czyli dobry wynik), składamy wnioski w 10 bankach bo po prostu chcemy sprawdzić najlepszą ofertę. System odejmuje wtedy nam łącznie150 punktów, a więc zostaje nam na koncie 350 co już nie jest zbyt dobrym wynikiem.

W jakiej sytuacji najczęściej i najszybciej tracimy swoją punktację w BIK ?, niestety ale u pośredników czy w biurach kredytowych. Często pracownik biura kredytowego zamiast najpierw ocenić wstępnie naszą zdolność kredytową w poszczególnych bankach i zaproponować klientowi najlepszą ofertę składa wnioski o kredyt lub pożyczkę do wszystkich banków które ma w ofercie. Każdy bank występuje natomiast osobno z zapytaniem do BIK i tym sposobem za jednym razem, w kilka minut tracimy jakże nasze cenne punkciki.