Pożyczki na spłatę ZUS – czy to możliwe?

Pożyczki internetowe to najczęściej tzw. pożyczki konsumenckie, czyli pożyczki udzielane osobom fizycznym. Oferta firm pozabankowych stale się jednak poszerza i dziś mogą one zaproponować również pożyczki dla firm. Zazwyczaj jednak traktowane są one jako inwestycje i dedykowane wyłącznie na rozwój i zakupy firmowe. Co jednak, jeśli jako przedsiębiorca posiadamy zaległości w opłacaniu składek ZUS i chcielibyśmy się ich pozbyć? Czy pieniądze z pożyczki mogą być przeznaczone na ten cel?

Działalność gospodarcza łatwiej uzyska pożyczkę

Osoby prowadzące własną działalność gospodarczą i borykające się z problemami finansowymi niepozwalającymi na regularne wpłacanie składek ZUS, mogą skorzystać zarówno z pożyczek firmowych, jak i pożyczek konsumenckich. Prawo bowiem zakłada, że taka działalność może być finansowana zarówno ze środków firmowych, jak i prywatnych. Taki pożyczkobiorca może więc, w razie potrzeby, skorzystać z oferty jakiejkolwiek firmy oferującej pożyczki ratalne lub chwilówki i wykorzystać te pieniądze spłacając swoje składkowe zaległości, lub przeznaczając je na przyszłe opłaty. Nie muszą nawet zaciągać pożyczki na dane działalności – mogą zaciągnąć pożyczkę jako osoba prywatna. Pożyczkobiorca nie spotka się również z pytaniem o to, na jaki cel przeznaczy przyznane pieniądze, a jeśli już takie pytanie się pojawi, zostanie ono wykorzystane wyłącznie do celów statystycznych firmy pożyczkowej, klient zaś nie będzie w żaden sposób rozliczany z wydania pieniędzy.

Jest to rozwiązanie bardzo wygodne, gdyż taki mikroprzedsiębiorca ma w rzeczywistości bardzo duże pole manewru i może po prostu wybrać pożyczkę najtańszą i taką, która mu najbardziej odpowiada: chwilówkę lub ratalną, społecznościową, a nawet pod zastaw. Sprawdzi się to również wtedy, kiedy prowadzący działalność gospodarczą nie ma odpowiedniej zdolności kredytowej, lub jego mikroprzedsiębiorstwo funkcjonuje zbyt krótko. Banki zazwyczaj podchodzą do tej kwestii bardzo restrykcyjnie i wymagają nawet 12-miesięcznego okresu działalności. Co więcej, bardzo ważne są także odpowiednie dochody oraz, oczywiście to, że prowadzenie działalności gospodarczej nie jest „ulubioną” działalnością zarobkową banków – premiują one zatrudnienie na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony.

Wydatki na ZUS nie dla większych przedsiębiorców

Sprawa wygląda inaczej, jeśli firma posiada osobowość prawną (np. jest spółką). W takim przypadku wydatki firmowe można sfinansować wyłącznie z pożyczki lub kredytu dla firm. Niestety, ciężko będzie uzyskać kredyt na spłatę zobowiązań wobec ZUS lub Urzędu Skarbowego, gdyż właściwie wszystkie pożyczki dedykowane dla firm traktowane są jako pożyczki inwestycyjne, mające na celu rozwój firmy, nie zaś spłatę zobowiązań. Najczęściej, jeśli taki przedsiębiorca stara się o kredyt firmowy w banku, musi dostarczyć zaświadczenie o niezaleganiu ze składkami lub należnościami podatkowymi. Czasami wystarczy po prostu oświadczenie kredytobiorcy, ale przestrzegamy przed tym, by w takim oświadczeniu kłamać.

Pożyczka dedykowana dla firm – Fundusz Mikro

Firma ta prowadzi bardzo szeroką działalność, jeśli chodzi o udzielanie wsparcia przedsiębiorcom, zarówno tym małym, jak i dużym. Pożyczki w tej instytucji dostępne są w trzech rodzajach: EKSPRESOWA, BIZNES I PROFI. Firma Fundusz Mikro przyznaje, że są one dedykowane tym przedsiębiorstwom, które potrzebują gotówki zarówno na inwestycję w rozwój firmy lub też na bieżące wydatki, a to wlicza się również opłacanie składek ZUS. Nie odnosi się to jedynie do spłaty zaległych składek, ale również bieżących. Co więcej, to również oferta kierowana do osób, które nie mają odpowiedniej zdolności kredytowej i najprawdopodobniej w banku spotkałyby się z odmową udzielenia kredytu. Jedynym nieprzekraczalnym warunkiem udzielenia pożyczki jest prowadzenie firmy przynajmniej od 12 miesięcy. W ten sposób można pożyczyć:

ZUS nie tak kosztowny

Osoby po raz pierwszy rozpoczynające działalność gospodarczą po 31 marca 2018 roku mogą liczyć na 6-miesięczny okres bezskładkowy, czyli wprowadzoną przez Konstytucję Biznesu tzw. ulgę na start. Warto jednak pamiętać, że obejmuje to jedynie składki na fundusz społeczny, ale nie składkę zdrowotną – w tym roku wynosi ona 319,94 złote. Po tym okresie, przez kolejne dwa lata młody przedsiębiorca będzie musiał płacić także składki społeczne, ale w tzw. preferencyjnej kwocie. W 2018 roku łącznie ze składką zdrowotną (składkę płacimy bez podziału na fundusze) jest to 520,10 złotych, a kwota to uwzględnia również nieobowiązkowe ubezpieczenie chorobowe. Nie jest to kwota duża, a 2,5 roku na rozkręcenie biznesu może być czasem optymalnym, by prowadzenie działalności gospodarczej się opłacało.