Kredyt konsumencki a kredyt konsumpcyjny – dlaczego to nie to samo?

Pojęcie kredyt konsumencki może być dobrze znane osobom, które miały już do czynienia z pożyczkami online lub pożyczkami bankowymi. Mniej popularną nazwą jest natomiast kredyt konsumpcyjny, a przez to częstokroć uważany jest za tożsamy z kredytem konsumenckim. Są to jednak dwa różne produkty finansowe, choć rzeczywiście bardzo do siebie w swojej formie podobne. Jakie są podstawowe różnice między nimi?

Kredyt konsumencki opisuje prawo

Dwa bardzo podobne słowa opisujące te dwa rodzaje kredytów mają różną etymologię. Pierwszy z nich, kredyt konsumencki swoje znaczenie bierze od osoby, która jest uprawniona do zaciągnięcia zobowiązania, czyli konsumenta. Drugi natomiast skupia się na tym, na co przeznaczone są pieniądze – czyli na konsumpcję.

Jako że prawo nie może nakazać konsumpcji takich czy innych dóbr, ale może regulować dostępność produktów finansowych dla poszczególnych osób (czyli wnioskodawców spełniających odpowiednie kryteria), państwowo regulowany jest jedynie kredyt konsumencki. Opisuje go ustawa o kredycie konsumenckim z dnia 12 maja 2011 roku. Według niej, taki rodzaj kredytu udzielany jest konsumentom w wysokości nieprzekraczającej 255 550 złotych.

Jakie są prawa i obowiązki konsumenta?

Ustawa o kredycie konsumenckim szczegółowo ustala zakres obowiązków i stron umowy kredytowej. Do najważniejszy praw konsumenta należą:

Ustawa o kredycie konsumencki została wprowadzona zarówno dla ochrony przed instytucjami finansowymi, ale i dla ochrony przed nimi samymi. Z jednej strony – zapobiega nadużyciom i ukrywaniu kosztów, z drugiej – ogranicza ryzyko nadmiernego zadłużania się konsumentów, nakładając na kredytodawcę obowiązek zbadania zdolności kredytowej.

Kredyt konsumpcyjny jest wyłącznie nazwą umowną

Kredyt konsumencki nie ma prawnego umocowania ani oficjalnej definicji. Termin ten wyjaśnia się wyłącznie w wewnętrznej klasyfikacji kredytów, by wyodrębnić ich pewne rodzaje. Główna różnica pomiędzy kredytem konsumenckim a konsumpcyjnym polega przede wszystkim na tym, na jaki cel spożytkowane zostaną pieniądze. Kredyt konsumencki będzie więc najczęściej kredytem celowym, czyli zaciąganym w celu zakupu konkretnej rzeczy. Pieniądze z kredytu konsumpcyjnego są oddawane do dyspozycji konsumenta, a ten może wydać je w sposób, który mu najbardziej odpowiada. Jakkolwiek, kredyt konsumpcyjny traktowany jest jako rodzaj kredytu konsumenckiego (bo zaciąga je nie kto inny, jak konsument) i w takim samym stopniu podlega od pod zapisy ustawy o kredycie konsumenckim.

Z tego wynika, że nie każdy kredyt konsumencki będzie kredytem konsumpcyjnym, ale każdy kredyt konsumpcyjny będzie kredytem konsumenckim.

Pożyczki online – kredyt konsumencki czy konsumpcyjny?

Większość osób nabyła już świadomość tego, że pozabankowe firmy pożyczkowe nie są uprawnione do udzielania kredytów, które to leżą w gestii wyłącznie banków lub Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych, czyli popularnych SKOK-ów. Jednakże, jeśli chodzi o terminologię, w ustawie z 2011 roku została ona rozciągnięta także na inne produkty finansowe. W związku z tym, za umowę o kredyt konsumencki uważa się:

Widać więc, że również pożyczki online w świetle prawa uważane są za kredyt konsumencki. Muszą przez to być zgodne z normami zawartymi w ustawie, zwłaszcza dotyczącymi praw i obowiązków obu stron. Wszelkie wątpliwości dotyczące pożyczki rozstrzygane są właśnie tymi przepisami lub też przepisami wynikającymi z Kodeksu Cywilnego.

Można je jednak uznać także za kredyt konsumpcyjny – w końcu zaciągnięcie chwilówki lub pożyczki ratalnej online nie będzie wymagało od wnioskodawcy podania konkretnego celu zobowiązania. Firma pożyczkowa nie tylko nie zapyta o to (a jeśli to zrobi, to wyłącznie do celów statystycznych), ani też nie rozliczy z tego, w jaki sposób konsument wydał pieniądze. Pożyczka pozabankowa będzie więc tym zarówno jednym, jak i drugim.

Wyjątkiem są jednak pożyczki celowe, np. pod zastaw samochodu. W firmach takich jak Motopożyczka czy Autokapitał możliwe jest zaciągnięcie pożyczki na zakup samochodu pod warunkiem, że ustanowi się na nim przewłaszczenie. W tym przypadku pożyczka będzie co prawda kredytem konsumenckim, ale nie będzie kredytem konsumpcyjnym.