Co może polski komornik, gdy dłużnik przebywa za granicą?

Nierzadko trudna sytuacja finansowa zmusza Polaków do opuszczenia kraju i podjęcia zatrudnienia za granicą. Niestety zwykle motywacją do poprawy swojej sytuacji ekonomicznej są też długi wynikające z pożyczek, które z różnych względów nie zostały spłacone. Część dłużników wyjeżdża z nadzieją, że w ten sposób uniknie spłaty zobowiązania, nawet jeśli sprawą zajmuje się już komornik. Czy istnieją realne szanse, że w przypadku pobytu dłużnika za granicą, odstąpi on od egzekucji?

Komornik może sięgać nawet za granicę

Nieuchwytność osób mieszkających i pracujących poza granicami Polski nie jest już tak częsta, jak jeszcze kilka lub kilkanaście lat temu. Zmiany w prawie i dostosowanie prawodawstwa do wymogów unijnych umożliwiły bowiem egzekucje również na terenie innych państw unijnych. Na mocy ustawy o wzajemnej pomocy pomiędzy państwami Unii Europejskiej w odzyskiwaniu należności z 2013 roku, egzekucja może być przeprowadzana także za granicą. Jest to możliwe, nawet biorąc pod uwagę fakt, że komornik ma uprawnienia do działania wyłącznie na terytorium swojego kraju.

Jak przebiega egzekucja długów za granicą?

Przeprowadzenie skutecznej egzekucji nie zależy więc tylko od aktywności samego komornika – do tego niezbędne jest stosowne orzeczenie sądu państwa, na którego terenie przebywa dłużnik. Wystarczy złożyć odpowiedni wniosek do sądu okręgowego o przekazanie polskiego wyroku wraz z jego tłumaczeniem uwierzytelnionym do uznania go przez sąd zagraniczny. Na podstawie tego dokumentu wszczyna się postępowanie w kraju właściwym, a egzekucję przejmuje miejscowy komornik lub odpowiadający mu funkcjonariusz posiadający takie same uprawnienia. Te w praktycznie każdym kraju europejskim wyglądają podobnie – egzekucja polskiego długu za granicą również może prowadzić do zajęcia konta bankowego, wynagrodzenia, ruchomości i nieruchomości.

Europejski tytuł egzekucyjny

Możliwe jest także zastosowanie orzeczenia sądu polskiego wraz z nadanym mu europejskim tytułem egzekucyjnym. Jeżeli wyrok sądu jest prawomocny, wydanie tego tytułu przez sąd oznacza, że dług może być ściągany w innym państwie Unii Europejskiej bez możliwości poważenia jego zasadności i sprzeciwienia się jego wykonania. Wyrok opatrzony takim tytułem nie wymaga dodatkowego stwierdzania wykonalności w miejscu zamieszkania dłużnika.

Europejski tytuł egzekucyjny może być wydany tylko w momencie, jeśli zobowiązanie jest ściągalne w miejscu zamieszkania dłużnika. Zwykle na przeszkodzie stoi wysokość długu, poniżej której ściąganie go przestaje być bowiem opłacalne. Prawodawca za linię graniczną przyjął zobowiązanie wynoszące nie mniej niż 1500 euro. Jeżeli dłużnik zalega ze spłatą niższej kwoty, zazwyczaj postępowanie egzekucyjne jest zawieszane lub umarzane. Inną sprawą jest fakt, że koszty postępowania komorniczego za granicą mogą rosnąć w zastraszającym tempie i osiągać horrendalne kwoty. Komornik może więc ściągać od dłużnika nie tyle samą kwotę bazową, a same odsetki i koszty postępowania sądowego i egzekucyjnego.

Dłużnik ma prawo żądać sprostowania wyroku lub cofnięcia europejskiego tytułu egzekucyjnego. W takim wypadku sąd może ograniczyć zakres postępowania komorniczego, uzależnić postępowanie egzekucyjne od wniesienia odpowiedniego zabezpieczenia przez wierzyciela lub zawiesić postępowanie egzekucyjne do czasu wyjaśnienia sprawy.

Nie tylko komornik

Na samej egzekucji długu nie kończą się konsekwencje braku spłaty i następującego po nim wyjeździe za granicą. W takim przypadku instytucja pożyczająca (np. bank) może mieć solidne podstawy do tego, że pożyczkobiorca działał w postanowieniu oszustwa lub wyłudzenia. W związku z tym możliwe jest zawiadomienie policji lub prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 286 Kodeksu Karnego.

Są to sytuacje raczej rzadko spotykane i istnieje niskie prawdopodobieństwo, że niespłacona chwilówka czy kredyt zaowocuje zawiadomieniem do prokuratury. Muszą też ku temu zaistnieć odpowiednie przesłanki, a tych nie tak łatwo dowieść w postępowaniu wyjaśniającym. W takich przypadkach zwykle następuje umorzenie postępowania przez prokuraturę ze wskazaniem, że istnienie długu jest sprawą podlegającą pod przepisy cywilne. Z tego powodu firma pożyczkowa udzielająca pożyczek online raczej nie zdecyduje się na ten krok, ze względu na dość niskie kwoty udzielanych pożyczek. Jeśli zawiadomienie prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa miałoby nastąpić, podmiotem takiego działania byłby raczej bank, a i kwota zobowiązania musiałaby być naprawdę wysoka.

Każde zobowiązanie należy spłacić

Wyjazd za granicę w celach zarobkowych nie powinien być powodem do tego, by unikać spłacania długów. Wręcz przeciwnie – lepsze zarobki, zwłaszcza po przeliczeniu kursu walutowego i siły nabywczej pieniądza w Polsce i kraju zachodnim, powinny skłonić do tego, by jak najszybciej uregulować należność. Niespłacone zobowiązanie może ciągnąć się za dłużnikiem nawet długie lata i skutecznie uniemożliwić rozpoczęcie nowego życia w innym kraju.