Pożyczka na inwestycje? Trendy inwestycyjne 2018

Pożyczkami internetowymi zwykle interesują się osoby, które znalazły się w trudnej sytuacji finansowej i potrzebują pieniędzy, by z niej wyjść. Mniejszą, ale dalej liczną grupę stanowią ci, którzy pieniędzy potrzebują na szeroko rozumiane przyjemności i realizację planów, również tych dotyczących rozwoju osobistego i zawodowego. Co jednak z osobami, dla których pożyczka nie oznacza łatania domowego budżetu, a dodatkowy zarobek? Czy opłaca się zaciągnąć pożyczkę na inwestycje?

W co inwestuje się w 2018 roku?

Polacy najczęściej inwestują w nieruchomości, kruszce oraz walutę. Mniejszym zainteresowaniem cieszą się natomiast fundusze inwestycyjne i oszczędnościowe oraz akcje giełdowe, które wymagają szerokiej wiedzy ekonomicznej. Nie należy również zapominać o rosnących w siłę kryptowalutach, które szturmem podbiły serca internautów.

Koronnym powodem, dla którego inwestuje się w nieruchomości, jest fakt, że koszty poniesione na ich zakup bardzo szybko się zwracają. Wynajem mieszkania lub lokalu komercyjnego to zysk, który bardzo szybko się zwraca. W zależności od rodzaju nieruchomości, można liczyć na zwrot nawet w wysokości 10% w skali roku. Wynika z tego, że w ciągu 10 lat inwestor może liczyć na pełen zwrot poniesionych kosztów (jeżeli zakupił nieruchomość za gotówkę), co w przypadku długiego czasu używalności budynków i lokali jest bardzo opłacalne. Oczywiście, będzie tak tylko w przypadku, gdy inwestor nie ponosi żadnych kosztów na utrzymanie nieruchomości, ale wciąż jest to inwestycja trafiona, aczkolwiek wymagająca cierpliwości.

Sporej cierpliwości, choć odrobinę mniej długoterminowej, wymaga także inwestycja w kruszce, głównie złoto. Nie jest to z pewnością zadanie dla tych, którzy oczekują szybkiego i dużego przyrostu kapitału. Niemniej jednak aktualnie można liczyć na relatywnie niskie ceny złota, a specjaliści wskazują, że będą one w najbliższej przyszłości rosnąć – są uzależnione od wartości dolara, który właśnie stabilizuje się i umacnia. Jednakże z tego samego względu inwestor musi się liczyć także z tym że wahania waluty, jeśli się zdarzą, to również mogą osłabić wartość inwestycji. Mimo wszystko będą to raczej spadki niewielkie, a często zdarza się, że na złocie można zarobić ok. 6-8% rocznie.

Amatorzy mocnych wrażeń i szybkiego zarobku mogą zdecydować się na inwestycje w kryptowaluty, takie jak bitcoin. W tym przypadku trzeba jednak liczyć się z faktem, że żadna instytucja nie sprawuje nadzoru nad rynkiem kyptowalut, więc nie tylko możliwości zarobku, ale i utraty swoich funduszy są duże.

Najbezpieczniejszym sposobem na inwestycję jest odłożenie pieniędzy na oprocentowany rachunek lub lokatę długoterminową, zwłaszcza dla osób stawiających pierwsze kroki w tej materii. Nie jest to jednak droga to zarabiania pieniędzy, a do stopniowego kumulowania kapitału na dalsze inwestycje.

Pożyczka na inwestycje – gra warta świeczki?

Największe kwoty pozabankowych pożyczek ratalnych na rynku to 10-15 tysięcy złotych (np. w Hapi Pożyczki). Mowa oczywiście o pożyczkach niewymagających zastawu ani gwaranta. Pożyczki takie jak w firmie Autokapitał czy Motopożyczka pod zastaw samochodu to nawet 100 tysięcy złotych, ale rzecz jasna taka kwota dostępna jest tylko w momencie, gdy dokonamy przewłaszczenia na pojeździe. Nie chcąc ryzykować samochodem, nie zarobimy wiele.

Zamrożenie 15 tysięcy złotych na lokacie, to zysk około 4% rocznie. W takim wypadku będzie to zarobek ok. 600 złotych. Biorąc więc pod uwagę koszty, które trzeba będzie ponieść w związku z pożyczkę na inwestycje, lokaty nie są w takim wypadku opłacalne.

Podobnie sprawa wygląda z inwestycją w kruszce czy na spekulację walutami, które są inwestycjami pewnymi i stabilnymi. Jednak często na to, by zarobić rozsądną sumę pieniędzy potrzeba sporo czasu, a pożyczkę trzeba spłacać każdego miesiąca. Może być potrzebne wiele lat, by pokryć koszty związane z udzieloną pożyczką. Z kolei inwestycje, które przynoszą szybkie zyski, obarczone są sporym ryzykiem utraty funduszy, a pożyczkę trzeba będzie spłacać niezależnie od tego.

Pożyczki społecznościowe od innej strony

Inwestowanie w pożyczanie? Dlaczego nie! Sposób dość nietypowy i bardzo często pomijany, ale bezpieczny, przynajmniej jeśli chodzi o jego formalną stronę. Pożyczek społecznościowych można udzielać za pośrednictwem specjalistycznych platform internetowych, takich jak Fellow Finance.

Konto w takim serwisie jest całkowicie bezpłatne i to wyłącznie inwestor decyduje, komu i na jakich warunkach udzieli pożyczki. Może więc ograniczać ryzyko i pożyczać wyłącznie osobom z wysoką zdolnością kredytową i dobrą historią płatniczą. Zaletą udzielania pożyczek na Fellow Finance jest również to, że są to pożyczki ratalne, więc przynajmniej cząstkowy zwrot inwestycji nastąpi już po miesiącu, z czego część można zainwestować dalej, a część przeznaczyć na spłatę zaciągniętej na inwestycję pożyczki. Poza tym ma się też pewność, że część zainwestowanego kapitału będzie wracać, więc istnieje niskie prawdopodobieństwo tego, że nie będzie się w stanie spłacić którejś raty zaciągniętej pożyczki. Jest to również sposób na zarobek szybszy niż w przypadku lokat oszczędnościowych, nieruchomości czy nawet złota.

Oczywiście, istnieje ryzyko tego, że pożyczkobiorca nie będzie spłacał pożyczki. Jednak, jak pisaliśmy wcześniej, można to ryzyko skutecznie minimalizować, pożyczając tylko takim osobom, które mają w miarę stabilną sytuację finansową, a Fellow Finance skutecznie zajmie się weryfikacją tej sytuacji. Poza tym inwestycja w pożyczki społecznościowe wymaga tylko lekkiego zgłębienia tematu i zapoznania się z obowiązującymi procedurami, nie jest natomiast konieczne posiadanie szerokiej wiedzy o trendach rynkowych, tak jak to ma miejsce w przypadku zakupu akcji lub kryptowalut. Można więc uznać, że „pożyczka na pożyczki” jest pomysłem wartym przynajmniej przemyślenia.