Jak rozpoznać piramidę finansową i nie stracić pieniędzy?

Pojęcie piramidy finansowej, choć znane już od wielu lat, swoją druga młodość zyskało w Polsce za sprawą najpierw Bezpiecznej Kasy Oszczędności, a następnie Amber Gold. Założenie działalności tej ostatniej firmy opierało się na wmówieniu jak największej ilości ludzi wizji szybkich i bardzo wysokich zarobków. Jaki był tego efekt – wszyscy wiemy. Choć służby zwracają teraz większą uwagę, na tego typu działalność, piramidy finansowe wciąż funkcjonują i, co najgorsze, wykorzystują coraz bardziej skomplikowane metody, przez co trudniej jest je właściwie zidentyfikować. Czym jest piramida finansowa i w jaki sposób może narazić nasze finanse na szwank?

Jakie są podstawowe założenia piramidy finansowej?

Głównym założeniem piramidy finansowej jest to, że zyski osób w niej uczestniczących pochodzą nie z inwestycji, ale z wpłat innych zwerbowanych do udziału osób. Samo słowo „piramida” odnosi się do hierarchii uczestników. Tworzone są szczeble – na najwyższych znajdują się najstarsi stażem lub najbardziej aktywni uczestnicy, na dolnych zaś najmłodszy „narybek”. Zyski z uczestników wyższych szczebli pochodzą z wpłat uczestników nowych – im wyższy szczebel, tym wyższy zysk.

W zależności od popularności danej firmy opłata za wejście w szeregi firmy może być różna – od kilkuset do nawet kilkunastu tysięcy złotych. Każdy nowicjusz uprzedzany jest, że na zyski będzie musiał poczekać, ale zarazem roztacza się przed nim wizję zarobków – najpierw zwrotu wkładu finansowego, a następnie czystego zysku. Oczywiście, zysk ten będzie zależny od liczby zwerbowanych przez niego osób. Większość uczestników nie osiąga jednak nic, a wręcz przeciwnie – odchodzi ze stratą wniesionego wkładu.

Piramidy finansowe zostały zakazane na mocy ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym z 2007 roku. Artykuł 7 ustęp 14 tejże ustawy mówi, iż „zakładanie, prowadzenie lub propagowanie systemów promocyjnych typu piramida, w ramach których konsument wykonuje świadczenia w zamian za możliwość otrzymania korzyści materialnych, które są uzależnione przede wszystkim od wprowadzenia innych konsumentów do systemu, a nie od sprzedaży czy konsumpcji produktów stanowi nieuczciwą praktykę rynkową.

Ten zapis odróżnia piramidy finansowe od tzw. marketingu wielopoziomowego, czyli MLM (multi-level-marketing). Na pierwszy rzut oka, jego sposób funkcjonowania jest bardzo podobny – zyski zależą również od tego, ile osób przekonamy do udziału w sprzedaży. Kluczowe jest tutaj jednak samo słowo „sprzedaż” – to właśnie na niej opiera się główna działalność firmy, nie zaś na tworzeniu sieci połączeń.

Revenue share – nowa wersja piramidy finansowej

Programy revenue share, inaczej nazywane HYIP (High Yield Investments Programs) polegają na tym, że aby móc na nich zarabiać i osiągać zyski, należy najpierw wykupić określoną usługę reklamową. Dopiero na tej podstawie można uzyskiwać wpływy i werbować nowych użytkowników, którzy jeśli wykupią usługę, również wygenerują określone procentowe zyski. Nie da się więc uzyskać dochodów w inny sposób niż poprzez skłonienie innych osób do inwestowania swoich pieniędzy w dany program – nie dla samego korzystania z usługi, ale do dalszej działalności werbowniczej.

Po tym można rozpoznać piramidę finansową

Przed każdą inwestycją należy powziąć odpowiednie środki ostrożności, a tym bardziej przed taką, która obiecuje błyskawiczne zyski. Co powinno się zrobić przed wniesieniem wkładu pieniężnego?

Szczególną uwagę powinno się zwrócić na:

• ustalenie siedziby firmy i jej dokładnych danych (zwłaszcza KRS) – nie powinno być trudne, a największe podejrzenia będą wzbudzać podmioty, które ukrywają swoje dane lub są zarejestrowane w egzotycznych rajach podatkowych;
• widnienie firmy na liście ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego;
• szczegółowe inwestycje firmy i sposób czerpania przez niej zysków;
• skomplikowane zasady działania – uwagę powinny zwrócić niewiarygodne lub niejasne mechanizmy osiągania zysków i inwestycji;
• obietnicę szybkich zysków – te normalnie obarczone są bardzo wysokim ryzykiem, zaś w piramidach finansowych najczęściej idą w parze z przymiotnikiem „gwarantowane”;
• zbyt atrakcyjne promocje dla nowych członków – zwykle ma to na celu zwabienie jak największej liczby członków.

Piramidy finansowe zwykle wydają się legalne

W początkowej działalności piramida finansowa nie sprawia wrażenia oszustwa – jej członkowie w końcu dostają w miarę regularne wypłaty. Ponadto, zwykle nowi członkowie przekonani są, że ich pieniądze są inwestowane i to stąd pochodzą zyski. Tak było w przypadku chociażby Amber Gold, która depozyty od klientów miała lokować w kruszce. Czasami zdarza się, że taki system funkcjonuje kilka lat, ale prędzej czy później załamie się – jednak dopiero po tym, jak osoby znajdujące się na najwyższym szczeblu drabiny rzeczywiście osiągną spore korzyści finansowe.